• Wpisów:1079
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:152 dni temu
  • Licznik odwiedzin:69 502 / 3328 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czy wyśpimy się po śmierci?




Trląg, powiat inowrocławski (ale zarazem już Wielkopolska)
 

 
...ale ten w Hajnówce jeszcze się trzyma, choć wiatr świszcze żałośnie. Also - czynne kible w piwnicy z apokaliptyczną atmosferą.

 

 


Ostatni obszerniejszy wpis wstawiłem 271 dni temu, Czas to zmienić.



Od lat, zanim sobie jeszcze wyrrobiłem pierwsze szczątki świadomości miasta, ceniłem sobie to miejsce za egzotyczność nazwy.





Jar Czynu Społecznego to dziś dwa adresy, jeden z lat 90. a drugi, o ile dobrze wiem, jeszcze sprzed wojny. Wówczas ulica nazywała się Mogiły, od cmentarza u dolnego wylotu jaru. W krzakach znajduje się jeszcze ruinka po samowolce budowlanej sprzed kilkudziesięciu lat.





Od lat 90 działał tutaj klub nocny, dziś wygląda na wygaszony.




Jest to autentyczny jar w skarpie pradoliny. Sąsiedni nazywa się już zwyczajnie, ul. Kubusia Puchatka.




Nie znalazłem żadnych relacji z czynu społecznego, ale większość infrastruktury wygląda, jakby pochodziła z tamtych lat.




Poza najbardziej upiornym wykwitem wyobraźni deweloperskiej w tym pięknym mieście.



W Bydgoszczy o oznakowanie rowerowe się dba.




A to już widok od górnego końca jaru. W pobliskim parku kiedyś był pomnik gen. Świerczewskiego, ja z dzieciństwa pamiętam już tylko generalskie gwiazdki.



 

 
Wjazd na przepustce do Puszczy Białowieskiej nie jest przeznaczony dla turystów kreatywnych i wymaga sporej elastyczności. Nam się udało dostać tam, jak jeszcze wszyscy byli milionerami. Ale czy wszystko może być tak proste, jak białowieskie tryby i drogi?


 

 
Radiowo-telewizyjny Ośrodek Nadawczy Śnieżne Kotły (1897)




VS

Hotel Labska Bouda (1969-1965), arch. Zdeněk Řihák, właść. Pumr & Ryba



Pogoda w Wielką Sobotę była zmienna, mgła przychodziła akurat w momentach, kiedy zdobywaliśmy szczyty. Ale przynajmniej olbrzymie jak na górskie warunki obiekty udało się złapać w pełnym słońcu.
 

 
  • awatar Gość: Traktorzysta rulez. Lubię te klimaty, np dworzec PKP w Skierniewicach (chodzi mi o dekor w środku).
  • awatar Alojzy Pupka: Kasetony dobrobytu, sgrafitta koloryzmu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
W moim RSS ostatnio dużo wielozdjęciowych notek na blogach, doprowadza mnie to do frustracji, 1/3 tych samych zdjęć dała by zdecydowanie lepszy efekt!
U mnie nadal brak weny na porządne opisy, dziś po prostu pokażę nietypowe S z Otwocka. Ale coś jeszcze się pojawi z dłuższych postów, czekajcie cierpliwie

http://b1.pinger.pl/ab3dc69609883373ff61a46da760e119/IMG_3777.jpg
 

 
Edyta: zła topografia była. Niemniej - gender.
 

 
W Rycerce Górnej Kolonii nie brak leśnictw. Wszystkie należą do nadleśnictwa Ujsoły, które swoim zasięgiem obejmuje cały worek raczański. Sportretowany przystanek PKS leży na terenie leśnictwa Bendoszka, obecnie obsługuje go busiarstwo.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witraż z kaplicy św. Józefa w Rycerce Górnej-Kolonii, autor nieznany, po 1992 r.

http://b4.pinger.pl/de6047645d73d782f8f3eca1974340d2/IMG_3417.jpg

Tytuł własny.
 

 
- To kura, panie generale!

Uprasza się zwrócić uwagę nie tylko na kurę dużą, ale też na malutkie kuraki wplecione w tekst.




Ciekawe, ile pomnik w Rycerce Górnej-Kolonii jeszcze wystoi.



Witam w nowym roku 2016, wciąż na, hehe, pingrze.
  • awatar Alojzy Pupka: Pomnik prześliczny, ptica prześliczna! A wszystko tylko czeka, żebyś zdecydował, gdzie zamiast pingjera :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Antyczne kasetony nieistniejących i istniejących browarów to podstawowe i popularne artefakty archeologii wczesnego kapitalizmu.
W Żołędowie (pow. bydgoski) jednak mi coś nie pasowało. Bydgoski browar Kujawiak firmował się panem z wąsem (w XXI w. stracił on wąs) albo gryfem, tymczasem tutaj mamy trzech muszkieterów. Okazuje się, że musi być to wyklejony plafon Wicküler Pilserner, od 1992 marki należącej do grupy Radeberger i warzonej w Dortmundzie.



 

 
Po drodze z Turu do Gorznia, przy skrzyżowaniu z drogą na Głęboczek, trafiamy na nietypowy świątek przydrożny - krzyż dokumentujący zalesienie tego obszaru po I wojnie światowej. 1000 morgów to ładny kawałek gruntu, niestety nie udało mi się znaleźć więcej szczegółów ale będę miał to w pamięci. Według map sztabowych teren tam był już zalesiony przed wojną - może chodzi o odbudowę lasów potulickich po zniszczeniach wojennych?


 

 
Kościół św. Ottona, Kostkowo - pow. wejherowski, historycznie lęborski (Pomorze Tylne) - utworzony za czasów Niezależnej Prałatury Pilskiej. Wybudowany w czasach modernizmu a jednak tradycyjny w swojej sylwetce. Klasycznie odbiłem się od klamki, a kościół pięknie położony, na wzgórzu.

 

 
Węzeł w Sierpcu, który gościł już na tym blogu, mam zaliczony czterokierunkowo. Wewnętrznego zaliczaka należy karmić dobrze.
Skoro PKS tamże również mam zaliczony, pozostaje kiedyś karnąć się śladem wąskotorówki do Lubicza/Rypina, która tam jeździła przed międzywojennym dociągnięciem kolei normalnej. Budowa węzła sierpeckiego to był jeden z wielkich projektów scaleniowych II RP, trzeba będzie kiedyś doczytać.

 

 
Postmodernizm taki postmodernistyczny. Norrmalm.


  • awatar Lovely Mess: Skojarzyło mi się z równie postmodernistyczną kroqwą wymalowaną na kawałku muru berlińskiego w okolicach Check Point Charlie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Gdynia-Dąbrowa, obok niedoszłej pętli trolejbusów Polfarb.
A kto jest Twoim przyjacielem?
 

 
W zdrowym mieście są dwa browary

 

 
Włocławek, miasto piękne!
 

 
Komitet blokowy nr 22 we Włocławku mieści się w kamienicy.